Wpadam tylko na chwilę, żeby pokazać Wam kartkę z okazji 25 Rocznicy Ślubu nie byle kogo, bo moich osobistych Rodzicieli.
Już niedługo podzielę się także albumem przygotowanym specjalnie na tę okazję.
Dodam jeszcze, że inspiracją była dla mnie Chimerka. Zakochałam się w Jej poobdzieranych karteluchach. Zajrzyjcie do Niej, zdecydowanie warto :*
Tymczasem szykuję się dalej, bo dziś świętujemy!
Słonecznego dnia :)
G.
Ha ha no to Chimera poinspirowała trochę. Ja zrobiłam okładkę żurnala z tym motylkowo rozdartym motylem :)
OdpowiedzUsuńAh - w wykonaniu Chimery ta kartka mnie oczarowała i muszę powiedzieć, że Twoja wersja również! Ten motyw ma moc :)
OdpowiedzUsuńCoś jest w tym motywie ;) Cieszę się, że moja inspiracja zadziałała.
OdpowiedzUsuńPrzepiękna, bardzo klimatyczna kartka, taka romantyczna, lekka. Podoba mi się bardzo!!
Dziękuję Wam bardzo :*
OdpowiedzUsuń